Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tadeusz M. Płużański
04.08.2025 22:26

„Męczennik z Mokotowa”

18 lipca 1949 roku ubecki kat Mokotowa Piotr Śmietański zamordował strzałem w tył głowy ppor. Jana Kaima „Filipa”, „Wiktora”. Śmierć i zakopanie w bezimiennym dole poprzedziło wyjątkowo brutalne śledztwo w katowni bezpieki przy ul. Rakowieckiej, przez co więzień zyskał wśród współtowarzyszy miano „męczennika Mokotowa”.

Jan Kaim, rocznik 1912, pochodził ze Starosiedlic koło Iłży. W II RP działał w Młodzieży Wszechpolskiej we Lwowie. W wojnie obronnej 1939 roku walczył w ramach Samodzielnej Grupy Operacyjnej Polesie gen. Kleeberga. Aresztowany przez Niemców, zdołał zbiec z niewoli. Działał w Narodowej Organizacji Wojskowej, a po scaleniu NOW z Armią Krajową dowodził oddziałem partyzanckim w Puszczy Kozienickiej. Więziony przez Niemców na Pawiaku, w Gross-Rosen, Mauthausen i Linz III. Po wojnie kurier i organizator łączności między krajowymi strukturami Stronnictwa Narodowego i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego a władzami RP na uchodźstwie. W kwietniu 1946 roku przypadkowo aresztowany w Szczecinie, jednak sąd grodzki uniewinnił go – Jan Kaim posługiwał się fałszywymi dokumentami. Następnie udał się na emigrację do Wielkiej Brytanii, gdzie blisko współpracował z prezesem SN Tadeuszem Bieleckim i działał w środowiskach AK w Londynie. Aresztowany 24 listopada 1947 roku w Szczecinie, gdy wracał do okupowanej Polski z kolejną misją kurierską. Skazany początkowo na dożywocie, ale po interwencji mordercy sądowego Aleksandra Wareckiego (Warenhaupta) wyrok zmieniono na karę śmierci. Po 64 latach szczątki Jana Kaima odnalazł na „Łączce” Powązek Wojskowych w Warszawie zespół naukowców Instytutu Pamięci Narodowej. „Państwo polskie musi dołożyć wszelkich starań, aby przywrócić jego najwierniejsze córki i synów pamięci potomnych” – ocenił w 2016 roku prezydent Andrzej Duda podczas wręczenia noty identyfikacyjnej rodzinie Jana Kaima i rodzinom 21 innych odnalezionych Żołnierzy Niezłomnych. Teraz możemy być pewni, że jego następca Karol Nawrocki – również jako były prezes IPN – będzie wspierał dalsze poszukiwania polskich niepodległościowców.  

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane