Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Lubach
27.12.2022 10:00

Krucha oaza życia

William Shatner, kanadyjski aktor, odtwórca roli kapitana Jamesa T. Kirka, dowódcy przemierzającego kosmos statku USS „Enterprise” w kultowym serialu „Star Trek”, doczekał się dzięki Elonowi Muskowi spełnienia swoich marzeń i w wieku 90 lat znalazł się w prawdziwej przestrzeni kosmicznej.

Przebywał w niej ok. 10 minut i, o dziwo, wyniósł stamtąd refleksje odwrotne do propagowanej w serialu optymistycznej wizji kolonizacji kosmosu: „Dominującym uczuciem był głęboki smutek. Ujrzałem ciemność nie do wyobrażenia, kontrastującą jaskrawo z ciepłem naszej ojczystej planety. Olśniło mnie, że mieszkamy w kruchej oazie życia otoczonej ogromem śmierci. Musiałem znaleźć się w kosmosie, by zrozumieć, że Ziemia jest i będzie naszym jedynym domem”. Miał odwagę przyznać się do błędu ulegania superoptymistycznej wizji mocy ludzkich, podpowiedzianej już naszym prarodzicom przez złośliwego suflera: „Będziecie jak bogowie!”. Sowiecka propaganda przypisała Gagarinowi, pierwszemu człowiekowi w kosmosie, zdanie: „Boga tam nie widziałem”, choć większość i kosmonautów, i astronautów wróciła na Ziemię jako ludzie głęboko wierzący. Na tę Ziemię, którą za dom dostaliśmy od prawdziwego Pana Niebios.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej