Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
14.04.2017 09:21

Historyczna homilia metropolity

W pamięci uczestników mszy św. w katedrze na Wawelu pozostaną na zawsze słowa metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego wypowiedziane w rocznicę tragedii smoleńskiej.

W pamięci uczestników mszy św. w katedrze na Wawelu pozostaną na zawsze słowa metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego wypowiedziane w rocznicę tragedii smoleńskiej. Siedem lat czekaliśmy na słowa prawdy tak wysokiego dostojnika kościelnego o tej strasznej krzywdzie, jakiej doznali Polacy w kwietniu 2010 r.

Bo kto wcześniej miał odwagę powiedzieć, że staliśmy się ofiarami bezwzględnej mistyfikacji? Nie było czterokrotnego podchodzenia rządowego samolotu do lądowania, gen. Andrzej Błasik nie był pijany ani też nie pokłócił się z kpt. Arkadiuszem Protasiukiem, nie było również „wspaniałej współpracy polskich i rosyjskich lekarzy przy badaniu najmniejszych szczątków ciał ofiar katastrofy” ani też przekopywania całej powierzchni miejsca katastrofy smoleńskiej „na metr w głąb”. Za to były wypadki profanowania tych szczątków. Symbolem mistyfikacji, której próbowano nadać wagę ostatecznej interpretacji przyczyny katastrofy, stała się słynna „pancerna brzoza”. Po tych słowach abp. Jędraszewskiego wypowiedzianych na Wawelu wychodziliśmy w milczeniu, ale szczęśliwi, bo już wiedzieliśmy, że nie jesteśmy osamotnieni.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane