Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
08.10.2019 14:17

Kierunek: Arktyka

Kiedy prezydent Trump zasugerował, że USA mogą kupić Grenlandię, oburzeniu i szyderstwom nie było końca. Zgoda, amerykański prezydent zachował się jak słoń w składzie porcelany, jednak wskazał na realny problem – w interesie Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników z NATO (zwłaszcza tych północnych) jest większe zaangażowanie na Arktyce.

Niedawno w norweskich mediach pojawiła się nieoficjalna informacja, że rosyjskie oddziały specjalne weszły na terytorium Norwegii na dalekiej północy. To kolejny przykład rosnącej i coraz bardziej niebezpiecznej aktywności rosyjskich wojsk na Arktyce. Rosja demonstruje też swoje wpływy, otwierając (na razie dla turystów) szlak żeglugowy po Oceanie Arktycznym czy wysyłając i nagłaśniając ekspedycję rosyjskiej floty oraz marynarki wojennej po najdalsze krańce Eurazji. W związku ze zmianami klimatycznymi coraz bardziej dostępne będą nowe szlaki morskie łączące Europę, Azję i Amerykę Północną oraz arktyczne nieprzebrane surowce. Kto ustanowi kontrolę nad topniejącą Arktyką, ten ma szansę kontrolować całą północną półkulę.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE