Z pewnością nie jest to przejęzyczenie, należy zatem odnotować to jako potwierdzenie intuicji wielu analityków – w tym niżej podpisanego – że istniejące już realnie i grupujące 12 państw Unii Europejskiej Trójmorze jest w zamyśle stratega z PiS jedynie wstępem do realizacji idei marszałka Józefa Piłsudskiego otoczenia agresywnej Rosji łańcuchem żelaznego sojuszu sięgającego od Bałtyku nie tylko po Morze Czarne, ale i Kaspijskie, czyli włączającego także Ukrainę oraz te kraje kaukaskie, które chcą się definitywnie wyrwać spod rosyjskiej tyranii. Oby jak najszybciej!