Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
15.11.2017 07:44

Inna szkoła jest możliwa

Ministerstwo Edukacji Narodowej podało, że po niecałych trzech miesiącach od startu reformy oświaty pojawiło się kilkanaście tysięcy nowych miejsc pracy w szkołach. To było do przewidzenia. Przecież jeżeli tylko są pieniądze (a pieniądze teraz są), pracy przy kształceniu oraz rozwijaniu dzieci i młodzieży nigdy nie może zabraknąć. Zawsze są jakieś wyzwania, zawsze coś można i trzeba poprawić.

To w sumie niby oczywistości, ale jakoś takiego pozytywnego podejścia do oświaty i edukacji brakowało przez wiele lat III RP. Zarządzanie oświatą oznaczało zamykanie szkół, zagęszczanie klas, odchudzanie programów, zwalnianie nauczycieli itd. Stąd też brała się moim zdaniem obawa przed tą reformą, jak i jej krytyka oraz kasandryczne zapowiedzi bezrobocia wśród nauczycieli. Po prostu krytykom nie przyszło do głowy, że można inaczej.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE