Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
22.08.2020 19:00

Imperium kontratakuje

Wszyscy zastanawiali się, jak Kreml odpowie na masowe protesty na Białorusi. No i jest mocna odpowiedź. Do szpitala w stanie ciężkim trafił lider rosyjskiej opozycji i demaskator korupcji na najwyższych szczytach władzy w Rosji Aleksiej Nawalny.

Lekarze, i to nie anonimowo, nie wykluczają otrucia. Oczywiście, ktoś może wierzyć, że Nawalny zatruł się w lotniskowym bufecie nieświeżą herbatą albo że udaje. Ale dużo bardziej prawdopodobne jest, że widząc, co się dzieje na Białorusi, układ władzy w Rosji uderzył czym prędzej w najbardziej charyzmatycznego działacza rodzimej opozycji.

Mogło chodzić jednocześnie o zastraszenie wszystkich, którzy chcieliby wzorem Białorusi rzucić wyzwanie władzy, jak określa ich Nawalny, „żuli i złodziei”. Zwłaszcza że do zapaści Nawalnego doszło, gdy wracał po objeździe syberyjskich miast, gdzie wspierał kandydatów opozycji. A mają oni szansę namieszać w wyborach, bo dziś na Syberii i rosyjskim Dalekim Wschodzie narasta niechęć do władzy w Moskwie, o czym świadczą trwające już ponad miesiąc w Chabarowsku protesty w obronie zdymisjonowanego gubernatora, aresztowanego pod kryminalnymi zarzutami.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane