Przypomina to jako żywo stan tuż przed Majdanem kijowskim także dlatego, że masowe protesty w Tbilisi wybuchają oddolnie i żadna z opozycyjnych partii nie jest w stanie przechwycić kierownictwa nad tłumami blokującymi budynek parlamentu. Słabością opozycji jest rozdrobnienie oraz brak wyrazistych przywódców. A niekontrolowany wybuch może wprawdzie obalić władzę, ale tak samo jak na Ukrainie nie uzdrowi od ręki znękanego kraju.