Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Lubach,
28.11.2019 17:22

Gruziński Majdan?

Zaostrzająca się od wielu miesięcy sytuacja polityczna w Gruzji doszła już do stanu znamionującego bliski wybuch. Mimo ponownej wygranej partii Gruzińskie Marzenie rośnie niezadowolenie z jej rządów zarówno z powodu korupcji, jak i poniżającej uległości wobec Rosji, nadal okupującej jedną piątą terytorium Gruzji i co rusz metodą salami przesuwającej granice strefy okupowanej w głąb kraju.

Przypomina to jako żywo stan tuż przed Majdanem kijowskim także dlatego, że masowe protesty w Tbilisi wybuchają oddolnie i żadna z opozycyjnych partii nie jest w stanie przechwycić kierownictwa nad tłumami blokującymi budynek parlamentu. Słabością opozycji jest rozdrobnienie oraz brak wyrazistych przywódców. A niekontrolowany wybuch może wprawdzie obalić władzę, ale tak samo jak na Ukrainie nie uzdrowi od ręki znękanego kraju.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej