Nie musi to być jednostka piechoty, może chodzić także o dywizjon rozlokowanych dotychczas w Niemczech myśliwców wielozadaniowych. Donald Trump na kilka miesięcy przed wyborami znalazł się w trudnej sytuacji. W wyniku strat wywołanych zamrożeniem gospodarki z powodu pandemii koronawirusa oraz brutalnych zamieszek sprowokowanych przez lewackie organizacje wedle sondaży został już wyprzedzony przez kandydata Demokratów Joego Bidena. Nie zamierza się jednak poddawać i kontynuuje politykę zagraniczną korzystną dla nas: stawienia czoła ekspansji Chin, wzmocnienia NATO, strofowania Niemiec za zbyt mały wkład w obronność i za Nord Stream 2, wsparcia polskiego projektu Trójmorza. Tymczasem Fort Trump powstał na razie w USA – przekształca się weń oblężony przez czerwonych Biały Dom.