Odznaczono m.in. polskich dyplomatów z ambasady w Szwajcarii, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów, wystawiając im paszporty krajów Ameryki Południowej, Ukraińców, którzy ratowali Polaków podczas rzezi wołyńskiej, czy Kazacha, który pomagał Polakom zesłanym do Kazachstanu i do dziś dba o polskie groby. Jeśli chodzi o zagranicznych odznaczonych, to uroczystość ta przypomniała, że przyjaciół Polski mieliśmy i mamy na całym świecie. To na ogół ludzie pokorni i dobrzy. Sami się nie chwalą. Wreszcie jednak hołd zaczyna oddawać im polskie państwo i prezentować ich dzieło Polakom oraz światu.