Dotyczą one modelu finansowania budowy elektrowni jądrowej – Ministerstwo Energii przyznaje, że to nie jest jeszcze ustalone. Poza tym w projekcie można znaleźć zapisy, z których wynika, że energetyka wiatrowa na lądzie będzie nadal dyskryminowana, a tymczasem ministerstwo komunikuje tuż po publikacji PEP2040, że nie będzie. Nie wiadomo zatem, jaki będzie finalny produkt tych dyskusji rządowych. Wiemy tylko tyle, że na szczycie klimatycznym w Katowicach nie będziemy mieli gotowego projektu strategii energetycznej i to niepokoi. Na katowickim szczycie kraje świata będą deklarować, w jaki sposób chcą redukować emisję CO2 i pyłów. Polska obiecuje, że zrobi to dzięki elektrowni jądrowej, jednak los tego projektu nie jest rozstrzygnięty. To trochę podkopuje naszą wiarygodność w tych rozmowach.
Autor jest redaktorem naczelnym serwisu BiznesAlert.