Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
05.08.2020 14:00

Białorusini poradziliby sobie bez Łukaszenki 

Jest w Polsce pewna grupa miłośników Aleksandra Łukaszenki, którym wydaje się, że dzięki jego rządom jest w tym kraju „porządnie” i że Białoruś radzi sobie lepiej od Rosji i Ukrainy. Co więcej, twierdzą, że Łukaszenka jest gwarantem niepodległości Białorusi. To mity.

Co to za gwarant niepodległości, którego największym marzeniem jest (było?) rządzenie połączoną Rosją i Białorusią? Co to za gwarant niepodległości, skoro na Białorusi stacjonują wojska rosyjskie? Owszem, na Białorusi jest „porządnie” (choć biednie), ale to dlatego, że tacy są Białorusini. Już w czasach ZSRS Białoruś wraz z krajami bałtyckimi wyróżniała się na plus pod względem czystości, gospodarności i jako takiej nowoczesności na tle reszty Sojuza. Nie ma w tym żadnej zasługi Łukaszenki. Nie potrzeba autorytarnej władzy, by na Białorusi rządzić, bo to naprawdę spokojny naród. Gdyby miał demokrację, byłaby to też najspokojniejsza demokracja na Wschodzie. A gdyby Białoruś mogła mieć nieco bardziej wolną i nieco mniej zależną od Rosji i jej surowców gospodarkę, to Białorusini mieliby nawet szanse na dobrobyt. 
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane