Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
14.11.2017 13:33

Antypolska armia w ataku

Parę transparentów w morzu 60 tys. ludzi stało się pretekstem dla antypolskich środowisk za granicą do ataku na nasz kraj. Powiedzmy wprost: to kolejna odsłona walki z rosnącą w siłę na arenie międzynarodowej Polską.

Dziś pretekstem był Marsz Niepodległości, wczoraj zamiana wymiaru niesprawiedliwości na wymiar sprawiedliwości, jeszcze wcześniej reforma Trybunału Konstytucyjnego czy też próby zakończenia eldorado dla zachodnich korporacji, banków i instytucji finansowych nad Wisłą. A jutro znajdą się kolejne, bo przecież nie o margines polityczny tu chodzi, tylko o całe państwo polskie, które zaczęło prowadzić samodzielną politykę. Ono stoi wielu ością w gardle i to jego pozycję się podważa, wykorzystując instrumenty polityczne poprzez instytucje Unii czy też medialnego bejsbola na Zachodzie. Pamiętajmy jednak, że to tylko zachodni awers – jest jeszcze wewnątrzpolski rewers: tabuny dziennikarzy i polityków, którzy są membraną tych środowisk, które nienawidzą Polski. Oburzając się na kretyna – byłego rzecznika Clinton, piszącego o marszu 60 tys. nazistów, pamiętajmy, że pod bokiem mamy sporo własnych zaprzańców.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane