Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
02.05.2017 07:22

Komu przeszkadza mec. Binienda?

Od kilku dni w mainstreamowych mediach trwa atak na mecenas Marię Szonert-Biniendę, konsula honorowego RP w stanie Ohio w USA.

Od kilku dni w mainstreamowych mediach trwa atak na mecenas Marię Szonert-Biniendę, konsula honorowego RP w stanie Ohio w USA. Pani Binienda, prywatnie żona Wiesława Biniendy, członka podkomisji MON u ds. zbadania katastrofy smoleńskiej, oskarżana jest o umieszczenie na Twitterze zdjęcia Donalda Tuska w mundurze SS. Wprawdzie pani mecenas wyjaśnia, że Twittera nie używa, a jej konto na Facebooku zostało zhakowane, to nadal trwa festiwal medialnej nagonki. W swoim oświadczeniu napisała, że to zemsta za „decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 11 kwietnia 2017 r., która pozytywnie rozpatrzyła moją skargę na manipulacje stacji TVN 24, zniesławiające ekspertów zaangażowanych w sprawę śledztwa smoleńskiego”. Mam zaszczyt znać panią mecenas i wiem, jak wiele zrobiła dla uświadomienia Amerykanom, czym dla Polaków była tragedia w Smoleńsku, czym była zbrodnia w Katyniu. Wydała z prof. Karolem Karskim w j. angielskim książkę „Katyń”. Pomaga w nagłośnieniu w USA idei budowy pomnika Ofiar Katynia. Wspiera Polonię. To działalność pro publico bono Marii Szonert-Biniendy tak przeszkadza tym, dla których niczym są takie wartości jak patriotyzm.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane