Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
04.02.2017 08:20

Niemiecki stół i nożyce

„Uderz w stół, nożyce się odezwą” – choć jest to polskie powiedzenie, dobrze opisuje to, co dzieje się w Niemczech.

„Uderz w stół, nożyce się odezwą” – choć jest to polskie powiedzenie, dobrze opisuje to, co dzieje się w Niemczech. Oto na niemieckim stole niemieckimi nożycami okazuje się tamtejsza policja. Wielokrotne aresztowanie samochodu z planszą „German Death Camps” pokazuje, że zabolało. I miało zaboleć! Uporczywe robienie z siebie przez Niemców „narodu ofiar” – zamiast, zgodnie z prawdą historyczną, narodu sprawców – doczekało się odpowiedzi. Krętactwa skazanej przez polski sąd niemieckiej państwowej telewizji ZDF były tylko zwieńczeniem długiego procesu fałszowania historii przez Berlin. Robili to Niemcy w wersji soft, kręcąc filmy epatujące cierpieniami ich rodaków z powodu wypędzeń lub alianckich bombardowań. Albo w wersji hard, na ostro, zupełnie na chama, mówiąc dosadnie, rozpowszechniając termin „polskie obozy śmierci”, wiadomo, co sugerujący. Akcja „German Death Camps” to oddolna, obywatelska inicjatywa i chwała za to jej twórcom. Pomysłowość Polaków tym bardziej powinna zdopingować polskich polityków, dyplomatów i media. Na szczęście nasze służby dyplomatyczne działają teraz szybko i gorliwie. To kolejny efekt dobrej zmiany i zasługa rządu.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane