Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Jakóbik,
18.03.2016 17:40

Przełom, o którym się u nas nie mówi

W Unii Europejskiej trwa dyskusja na temat sposobów rozwoju nowych mocy wytwórczych energii elektrycznej.

W Unii Europejskiej trwa dyskusja na temat sposobów rozwoju nowych mocy wytwórczych energii elektrycznej. Przy spadku rentowności elektrowni węglowych i atomowych trudno zakładać, że sam rynek doprowadzi do koniecznych inwestycji. Dlatego kraje unijne zastanawiają się nad mechanizmami wsparcia dla energetyki. Jednym z nich jest rynek mocy, czyli mechanizm gwarantowania przez państwo minimalnej ceny za energię elektryczną, niezależnie od ceny rynkowej. Przy czym, wiele kwestii jest otwartych. Na przykład na jakim poziomie ma być ustanowiony ten mechanizm: na krajowym czy wspólnotowym? I co ma wspierać: czy tylko produkcję energii ze źródeł odnawialnych, czy każdą produkcję? I jak je hierarchizować? Od tej reformy, od stworzenia rynku mocy w Europie będzie zależało to, czy powstaną elektrownie atomowe, węglowe i czy energetyka konwencjonalna, zagrożona przez politykę klimatyczną, przetrwa. Niestety w Polsce jest to temat pomijany, mimo że od przyjętych rozwiązań będzie zależało, czy Polacy będą mieli tanią energię i czy będzie ona pochodziła z Polski – czyli oznaczać to będzie bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE