Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Jakóbik,
11.03.2016 14:52

Nowy ład z okolic 40 dolarów

Po tym jak Rosja, Arabia Saudyjska, Katar i Wenezuela zaczęły rozmowy o zamrożeniu poziomu wydobycia ropy, rynek zareagował emocjonalnie i ropa zdrożała.

Po tym jak Rosja, Arabia Saudyjska, Katar i Wenezuela zaczęły rozmowy o zamrożeniu poziomu wydobycia ropy, rynek zareagował emocjonalnie i ropa zdrożała. Gdy emocje opadną, rynek zacznie wyceniać baryłkę na podstawie czynników fundamentalnych. Z drugiej strony nadpodaż ropy ogranicza wydobycie w USA. Gdy jednak cena baryłki przekroczy 40 dol., produkcja amerykańska wzrośnie i ceny znów spadną. Stąd mówi się o nowym ładzie na poziomie z okolic 40 dol. Tylko skrajne zdarzenia, jak np. wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, mogą zachwiać tą nową stabilizacją. Wspomniane rozmowy dotyczą zawieszenia produkcji na rekordowym poziomie ze stycznia tego roku, więc de facto mogą oznaczać wzrost podaży na rynku. W dłuższej perspektywie cenę ropy będzie stabilizowała także demokratyzacja dostępu do surowca. Widać to w Polsce. Orlen i Lotos testują dostawy z Arabii Saudyjskiej, a kto wie, czy nie ściągną ropy z Iranu. Budżety krajów uzależnionych od sprzedaży ropy się sypią, dlatego kraje te, w tym Rosja, mogą albo zradykalizować politykę, albo udać się na Zachód po prośbie. To będzie determinowało geopolitykę.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE