Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
27.11.2015 12:42

Porno sztuka

Dobrze, że mainstream tak starał się nagłośnić skandal związany z Teatrem Polskim we Wrocławiu.

Dobrze, że mainstream tak starał się nagłośnić skandal związany z Teatrem Polskim we Wrocławiu. Dzięki temu, pomijając kłamstwa i manipulacje, do opinii publicznej wreszcie dotarły informacje, w jaki sposób wydawane są publiczne pieniądze przeznaczone na kulturę.

Warto przypomnieć, że Teatr Polski dotowany jest kwotą ok. 10 mln zł. To z tych pieniędzy dyrektor Krzysztof Mieszkowski zrealizował spektakl, w którym planowano zatrudnienie zagranicznych „aktorów” porno. To z dotacji wynoszącej ok. 15 mln zł Jan Klata, dyrektor Teatru Starego w Krakowie, realizuje spektakle, w których zasłużeni aktorzy np. kopulują ze scenografią, lub sztukę, w której hymn Polski śpiewany miał być na melodię „Deutschland, Deutschland über alles”. To niejaki Jerzy Zoń, reżyser krakowskiego teatru KTO, za 170 tys. zł wystawił spektakl, w którym zhańbiono i sprofanowano wszystko, co dla Polaka jest święte. Dlaczego jest tak, że wszystko, co obsceniczne, wulgarne, antychrześcijańskie, antypolskie, zasługuje na państwowe dotacje? Panowie dyrektorzy: artystą się jest albo nie i nie ma to żadnego związku ze śmiesznymi kapelusikami, jakie wkładacie na przepełnione lewacką ideologią głowy.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE