Skłonności samobójcze
Były już szef MSZ-etu Grzegorz Schetyna uderzył w imieniu rządu Ewy Kopacz po raz ostatni.
Stwierdził on, że po paryskim zamachu, w którego zorganizowanie zamieszanych jest co najmniej dwóch ludzi z ostatniej fali uchodźców, ustalenia dotyczące tzw. kwot imigrantów dla Polski się zdezaktualizowały. Schetyna powiązał przyjmowanie uchodźców, potencjalnych siewców terroru z rzekomo dobrą pozycją Polski na świecie. Ta logika może świadczyć o poszerzonych (obejmujących innych współobywateli) skłonnościach samobójczych. Na szczęście rząd Ewy Kopacz i rząd Beaty Szydło różnią się w rozumieniu dobra i zła Polski i Polaków, a to ten drugi będzie teraz rządził.