Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
13.11.2015 09:42

Epigon Stefana Niesiołowskiego

Kiedy parę miesięcy temu Ewa Kopacz powołała Cezarego Tomczyka na stanowisko rzecznika rządu, scharakteryzowała go krótko – „mówi bardzo ładną polszczyzną”.

Kiedy parę miesięcy temu Ewa Kopacz powołała Cezarego Tomczyka na stanowisko rzecznika rządu, scharakteryzowała go krótko – „mówi bardzo ładną polszczyzną”. Wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo ten młody człowiek przysłuży się PiS-owi. Każde jego buńczuczne i pełne pogardy wystąpienie medialne było wodą na młyn dla opozycji. Zapewne po każdym jego wystąpieniu sztabowcy PiS-u z radości otwierali butelkę szampana. Starał się mu dorównać szef sztabu Marcin Kierwiński, jednak jego mamrotanie i monotonne powtarzanie tego samego w kółko nie narobiły tyle szkód PO, ile wypowiedzi Tomczyka. Jednak to, jak Tomczyk zaczął się zachowywać tuż po przegranych wyborach, przechodzi wszelkie pojęcie. Jego bezczelne pouczanie prezydenta Andrzeja Dudę, strofowanie prezesa Kaczyńskiego, poniżanie Beaty Szydło, czy sugerowanie choroby psychicznej Antoniego Macierewicza przejdą do historii jako przejaw wyjątkowego chamstwa. Ale nie ma co się dziwić, będąc przez dwie kadencje w klubie PO w Sejmie, pobierał nauki od mistrzów. Już niedługo i pan Niesiołowski będzie miał swojego następcę.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane