Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
13.10.2015 11:55

Łza się w oku kręci

Minęły dwa miesiące od zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na urząd prezydenta RP, a już widać, ile Polska straciła przez ostatnie pięć lat.

Minęły dwa miesiące od zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na urząd prezydenta RP, a już widać, ile Polska straciła przez ostatnie pięć lat. Nie ma co wracać do kompromitacji, jakich nie oszczędził nam poprzedni prezydent. Można mieć nadzieję, że historia potraktuje tę prezydenturę najwyżej jedną linijką tekstu, bo na tyle tylko zasługuje.

Serce rośnie natomiast, gdy obserwuje się początki prezydentury Andrzeja Dudy. Można być dumnym, z jaką klasą i godnością nasz prezydent wraz z małżonką reprezentują Polskę. Z jaką atencją są przyjmowani np. przez prezydenta Niemiec Joachima Gau­cka, premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona czy księcia Edwarda. Wystąpienie prezydenta podczas sesji ONZ-etu, bezpośrednio po Baracku Obamie, przejdzie do historii. Okazało się też, że prócz oficjalnych uroczystości można znaleźć czas na spotkania z Polakami. Wizyta w Konsulacie RP w Nowym Jorku, do którego środowiska patriotyczne nie były dotąd zapraszane, na pewno to zmieni. Tym razem zaproszono członków Klubów „Gazety Polskiej” z Nowego Jorku, Filadelfii, Bostonu i Chicago, Solidarnych 2010, Rodziny Radia Maryja i wielu innych organizacji. Nareszcie!
 
Autor jest kandydatem do Sejmu RP z listy PiS‑u w Krakowie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane