Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
09.02.2015 16:11

Solidaryzm

Polityka solidarystyczna po 1989 r. była kojarzona najczęściej z roszczeniami członków związków zawodowych i ich mocodawców.

Polityka solidarystyczna po 1989 r. była kojarzona najczęściej z roszczeniami członków związków zawodowych i ich mocodawców. Wpisywała się w klasyczną wojnę klasową, w której chodzi o partykularne interesy grup zawodowych. Elity III RP nie trawiły tych wszystkich haseł o obronie miejsc pracy i zakładów produkcyjnych. Polska miała zrezygnować z przemysłu i otworzyć się na sektor usług. Czyli zostać zapleczem biurowym i wielką montownią Niemiec. Spór wokół kopalń pokazuje jednak, że dążenie do zachowania miejsc pracy i starych zakładów idzie często w zgodzie z interesem narodowym. To właśnie lobby prorosyjskie najbardziej dziś zabiega o zniszczenie polskiego przemysłu węglowego jako alternatywy dla gazu. Czytaj: rosyjskiego gazu w połączeniu z biokomponentami prosto od elektoratu PSL‐u. Argumenty są najróżniejsze: od ekologicznych po prymitywnie wolnorynkowe. Oba uderzają zarówno w interes narodowy, jak i solidarność z pracownikami.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane