Toast Michnika, czyli u źródeł III RP
Po tym, jak „Bolek” z Kiszczakiem stuknęli się kieliszkami z wódką, a Michnik, wywołując radość pozostałych, przepił do szefa bezpieki: „Piję, panie generale, za taki rząd, gdzie Lech będzie premi
Po tym, jak „Bolek” z Kiszczakiem stuknęli się kieliszkami z wódką, a Michnik, wywołując radość pozostałych, przepił do szefa bezpieki: „Piję, panie generale, za taki rząd, gdzie Lech będzie premi
Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej