Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Mateusz Matyszkowicz,
17.11.2014 12:18

Ukraina się boi

Po raz kolejny Ukraina ostrzega, że może być zaatakowana. W zachodnich społeczeństwach wszyscy już się do tego przyzwyczaili.

Po raz kolejny Ukraina ostrzega, że może być zaatakowana. W zachodnich społeczeństwach wszyscy już się do tego przyzwyczaili. Jacyś terroryści, jakaś pomoc wojskowa i znaczny obszar państwa tworzą prorosyjską strefę. Od kilku tygodni obserwatorzy odnotowują kolejne dostawy rosyjskiego sprzętu oraz ludzi na tereny kontrolowane przez separatystów. Łatwo to zignorować. W czasie gdy zachodnie społeczeństwa – w tym nasze – żyją tym, co media przynoszą danego dnia, Rosja robi, co zamierzyła. Rozbiera Ukrainę na kawałki i ani myśli przejmować się tym, co Zachód ma do powiedzenia na ten temat. Bo Zachód myśli o tym, co danego dnia podają media. Wojna nudzi się po kilku dniach. W tym zalewie informacji Ukraina szykuje się sama na rosyjską inwazję. Czy kiedyś powiemy: Oj, nie wiedzieliśmy, nie byliśmy gotowi? Putin znakomicie zrozumiał, jak działają zachodnie media, a wraz z nimi zachodnie społeczeństwa. Wie już dobrze, że szybka wojna nie jest najlepszym rozwiązaniem, że najlepiej rozciągnąć ją w czasie i sprawić, żeby wszystkich nudziła. Wtedy można spokojnie, krok po kroku, robić swoje. A w innych krajach niech będą sobie wybory, afery i konkursy taneczne.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane