Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
03.06.2014 14:59

Ludzie wolności „Wyborczej”

Wybrano bohaterów „Gazety Wyborczej” ostatnich 25 lat, zwanych przez towarzystwo z ulicy Czerskiej ludźmi wolności. Zostali nimi m.in.

Wybrano bohaterów „Gazety Wyborczej” ostatnich 25 lat, zwanych przez towarzystwo z ulicy Czerskiej ludźmi wolności. Zostali nimi m.in. Lech Wałęsa (zapewne za działalność w latach 1991–2014 i opluwanie braci Kaczyńskich) – według Adama Michnika, równo opluwającego Wałęsę w czasie „wojny na górze”, od niedzieli pierwszy rycerz wolnej Polski; Krystyna Janda (nie wiem za co); Jerzy – zwany Jurkiem – Owsiak (w końcu „róbta, co chceta” to tak wolnościowe hasło, że hej) i Adam Małysz (oklaskiwał go Kwaśniewski). Trzeba przyznać, że „Gazeta Wyborcza” bardzo trafnie dobrała też gości całej fety. Był pan prezydent Komorowski, był pan premier Donald Tusk, była pani marszałek Ewa Kopacz. Śmiechu i radości było co niemiara. Całość prowadzili czołowi twardziele III RP – Bogusław Linda i Kinga Rusin. Władimir Putin, który tak często czuwał nad tym, aby „Gazeta Wyborcza” i jej czytelnicy nie czuli się III RP zanadto zawiedzeni, nie został zaproszony. Poważne niedopatrzenie. A Wojciech Jaruzelski nie dożył…

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane