Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Robert Tekieli,
24.12.2012 09:10

Doczekaliśmy się

Kiedy moje dzieciaki zapalały czwartą świecę na wieńcu adwentowym, czułem, że pierwszy raz w życiu uczestniczę całym sobą w świętej tajemnicy czasu i życia. Pisząc te słowa na wigilijny czas, wiem, że w wielu polskich domach na pustych krzesłach przy

Kiedy moje dzieciaki zapalały czwartą świecę na wieńcu adwentowym, czułem, że pierwszy raz w życiu uczestniczę całym sobą w świętej tajemnicy czasu i życia. Pisząc te słowa na wigilijny czas, wiem, że w wielu polskich domach na pustych krzesłach przy rodzinnym stole byłbym z radością przyjęty. Tak samo, jak każdy z moich przyjaciół, kolegów i koleżanek z naszej gazety. Śpiewajmy kolędy pełnym gardłem, z całego serca. Bo sercem najłatwiej jest pojąć tę niezgłębioną tajemnicę wcielenia się Transcendentnego. Boga, który przyjął ciało od rezolutnej i pięknej żydowskiej trzynastolatki z Palestyny. Dziś pytam siebie o sprawy zasadnicze. Czy tylko wierzę w istnienie Boga, czy wierzę Bogu? Czy Mu ufam, że mnie chroni, bo kocha? Chrześcijaństwo jest proste. Zawiera się w trzech słowach: „Jezu, ufam Tobie”. Tak najgłębsza mistyka dotarła pod strzechy. Jeśli teraz ustami i w sercu wyznasz: „Jezus Chrystus jest moim Panem i Zbawicielem”, będziesz szczęśliwy. Każdego dnia i kiedy skończy się czas.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane