20 września dziennikarze Mariusz Gierszewski z Radia Zet i Dominika Długosz z Newsweeka przekazali, że Fundacja Centrum Strategii Rozwojowych "organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta". Miały istnieć trzy pakiety - zróżnicowane cenowo, które warunkowały formę spotkania z prezydentem podczas wydarzenia.
Takie wydarzenie miało rzekomo odbyć się także podczas aktualnej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych. W tekście na stronie Radia Zet czytaliśmy wówczas, że "firmy amerykańskie, które dostały zaproszenia i takie oferty były bardzo zdziwione".
Do sprawy odniósł się niemal od razu w mediach społecznościowych dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP, wskazując na kolejne nagonki, manipulacje i insynuacje pod adresem Karola Nawrockiego.
Taką narrację kolportowali również przedstawiciele koalicji 13 grudnia, z Donaldem Tuskiem na czele:
Redakcja opublikowały sprostowania. Ale - nie wycofują się z tego, co pisały
Dziś redakcje, które wcześniej publikowały materiały sugerujące, że dostęp do prezydenta Karola Nawrockiego można było uzyskać za odpowiednio wysoką opłatą, opublikowały sprostowania - stanowisko Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych. Poinformowało o tym fakcie Centrum Strategii Rozwojowych w mediach społecznościowych.
W zamieszczonym na portalu Radia ZET sprostowaniu Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych zawarto, że nieprawdziwe były informacje, jakoby Fundacja oferowała możliwość kupienia spotkania z prezydentem w ramach pakietów sponsorskich Platinum, Gold i Silver. Podkreślono również, że „Fundacja nigdy nie składała takich ofert”, a żaden z pakietów nie przewidywał spotkań z Karolem Nawrockim.
Podobne sprostowanie opublikowała Gazeta.pl. W nim czytamy, że Fundacja nigdy nie oferowała pakietów, w ramach których sprzedawano spotkania z prezydentem.
Nie oznacza to jednak, że dziennikarze tychże portali wycofali się z tego, co pisali we wrześniu.
Dominika Długosz na portalu X napisała: "warto odnotować - nie wycofujemy się z ani jednego słowa. Sprostowanie w trybie prawa prasowego zostało zamieszczone na stronie www Radia Zet. Jeśli CSR chce procesu o prawdę to nasi świadkowie są gotowi zeznawać i powtarzają, że ludzie CSR proponowali spotkania za pieniądze".
Warto odnotować - nie wycofujemy się z ani jednego słowa. Sprostowanie w trybie prawa prasowego zostało zamieszczone na stronie www Radia Zet. Jeśli CSR chce procesu o prawdę to nasi świadkowie są gotowi zeznawać i powtarzają, że ludzie CSR proponowali spotkania za pieniądze.
— Dominika Długosz (@domi_dlugosz) November 5, 2026
Jak dodała - "nikt nie prostuje, bo nie było żadnych kłamstw".
Nie, nikt nie prostuje, bo nie było żadnych kłamstw. Wszystko co napisaliśmy jest prawdą, a opublikowane sprostowanie jest autorstwa CSR i zostało umieszczone na stronie na mocy prawa prasowego. Polecamy nasz tekst nieustannie. https://t.co/gVwQkxjYuR
— Dominika Długosz (@domi_dlugosz) November 5, 2026
"Połączcie kropki..."
Na działanie redakcji zareagował rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
"W drugiej połowie września niektórzy dziennikarze i politycy obozu władzy rozkręcili „aferę pakietową” opartą na kłamliwej narracji, bez rzetelnego sprawdzenia podstawowych faktów. Rządzący i sprzyjające im media przypuściły skoordynowany atak na Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Atak oparty na kłamstwie"
– wskazał we wstępie.
Dalej przypomniał, że "działo się to w czasie, gdy toczyły się kluczowe rozmowy ze stroną amerykańską na temat ulokowania w Polsce centrum serwisowego dla pocisków PAC-3. Przy okazji 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ o korzystną dla Polski decyzję zabiegał Prezydent Karol Nawrocki, rozmawiając z Prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz kierownictwem Lockheed Martin. W grze były wtedy dwie oferty: polska i niemiecka".
Na koniec napisał: "połączcie kropki...".