Jan Hartman postanowił skomentować krakowskie referendum, ale chyba nie przewidział, że internet szybko zrobi mu korepetycje z matematyki. W swoim wpisie przekonywał, że „kilka tysięcy ludzi, którzy nie chcieli odwołania Miszalskiego, niepotrzebnie poszło na referendum. Sami sobie zaszkodzili, nie słuchając próśb i rad, by referendum zbojkotować.” Problem w tym, że… to nieprawda. Hartman postanowił więc skasować własny wpis. Cóż, matematyka go pokonała, a demokracja zaskoczyła.
Polityczne trzęsienie ziemi pod Wawelem. Mieszkańcy Krakowa zdecydowali w niedzielnym referendum o odwołaniu prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Według wyników late poll frekwencja przekroczyła wymagany próg, co oznacza, że głosowanie jest ważne i zakończy się przedterminowymi wyborami samorządowymi. Niektórzy mieszkańcy świętowali w dość nietypowy sposób. Z jednego z pubów wywieziono kartonowego Miszalskiego... na taczkach.
Doda wchodzi w nowy etap kariery i robi to w stylu, który idealnie pasuje do jej obecnej energii. Po miesiącach ciężkich treningów, zmianie diety i budowaniu sylwetki, która stała się jej nowym znakiem rozpoznawczym, ogłasza projekt Doda Mega Camp. Nie jako kolejny obóz fitness, ale jako tygodniowe doświadczenie, które ma zmienić ciało, głowę i sposób funkcjonowania.