Poza sezonem, czyli do 28 lutego tego roku, bilet kosztuje nadal 12 euro.
Podwyżki cen wytłumaczono wzrostem kosztów energii i utrzymania budynków.
Komentując wzrost cen pojedynczych biletów w sezonie turystycznym nowy minister kultury Gennaro Sangiuliano stwierdził: "Uważam, że jest to słuszne, musimy dostosować się do europejskich standardów".
"Wstęp do wielkich placówek europejskich kosztuje średnio więcej"
- dodał podczas rozmowy z dziennikarzami.
Następnie szef resortu podkreślił: "Amerykańska rodzina wydaje 10-20 tysięcy euro, by przyjechać do Włoch". Ocenił, że w tej sytuacji turyści mogą sobie pozwolić na wyższą cenę biletu.