Naukowiec zwraca uwagę, że niektóre cechy psychopatyczne są wręcz przydatne w niektórych miejscach pracy i przez niektórych pracodawców są to cechy szczególnie poszukiwane.
Zostały przeprowadzone badania, że w korporacjach zajmujących się na przykład inwestycjami finansowymi możemy relatywnie często spotkać osoby o takich cechach, i często odnoszą one sukces zawodowy. Osobę o cechach psychopatycznych sportretowano w filmie „Wilk z Wall Street”. Bohater miał na celu zarobienie pieniędzy za pomocą inwestowania cudzych środków. Osoba odczuwająca empatię mając do dyspozycji cudze pieniądze będzie się przejmować tym, że mogłaby narazić tych ludzi na ich utratę, nie chce ich sprzeniewierzyć. Psychopata takich obaw nie ma, nie obchodzi go, czy ktoś inny straci pieniądze. Jego celem jest to, żeby sam zarobił. Tego rodzaju osoby mogą być też skuteczne w ubezpieczeniach – nie będą się przejmowały tym, co ktoś przeżywa w związku ze stratą, na zimno wyliczą i wyegzekwują to, co z ich punktu widzenia im się opłaca. Nie chodzi mi o to, że tego rodzaju osoby są złe, ale wykorzystują pewne psychopatyczne cechy w swojej pracy.
- wyjaśnia prof. Scarpa.
Pytany o to, czy osoba z cechami psychopatycznymi może tworzyć stabilną relację z drugą osobą, naukowiec wyjaśnia, że dużo zależy od drugiego partnera, czy sam jest stabilny i potrafi nie ulec manipulacji.
W sytuacji, kiedy dwie osoby są razem i mają zbieżne interesy i potrzeby, jeśli chodzi o zamknięty charakter relacji, mogą ze sobą być, choć zwykle są to bardzo intensywne i zamknięte związki.
- wyjaśnia ekspert.
Włoski profesor psychiatrii i kryminologii wyjaśnia, że czasami, jeśli w takich związkach pojawią się dzieci i wyrastają w takiej rodzinie, same zaczynają kształtować osobowość z dominantą cech psychopatycznych. Nie ma jednak dowodów, że można tego rodzaju cechy dziedziczyć.
Jednocześnie osoby z cechami psychopatycznymi mają pewne zmiany w anatomii mózgu, a ich ośrodkowy układ nerwowy inaczej działa niż u osób z prawidłową osobowością. Co ciekawe, kiedy osoba z przeciętnym poziomem empatii ogląda film ze scenami przedstawiającymi cierpienie, współodczuwa, a reakcja ta jest wyrażona w określonej aktywności określonych części mózgu. Tymczasem psychopaci nie mają takiej reakcji, co pokazują badania czynnościowe ich mózgów. Nie jest jednocześnie wykluczone, że można pewne predyspozycje dziedziczyć. Jednak tego rodzaju osobowość kształtuje się w dzieciństwie i okresie adolescencji pod wpływem trudnych doświadczeń. Jeśli osoba z cechami psychopatycznymi otworzy się i opowie swoją historię, można wychwycić pewne trudne przeżycia, które sprawiły, że musiała nauczyć się być zimna, nie czuć, nie pokazywać swoich odczuć – np. doświadczała bicia czy była porzucona czy porzucana przez bliskich. Odcinanie się od uczuć jest w tym wypadku jednym z mechanizmów samoobronnych.
- wyjaśnia prof. Scarpa.
Najnowsze statystyki wskazują, że cechy psychopatyczne nawet dziesięciokrotnie częściej występują wśród mężczyzn niż wśród kobiet. Dodatkowo bardzo wysoki odsetek obserwowany jest wśród przestępców
Rzeczywiście, tak jest, zwłaszcza jeśli chodzi o przestępców seksualnych – tu ten odsetek może sięgać nawet 70 proc. Warto tu powiedzieć jedną istotną rzecz. Sprawuję w Toskanii nadzór nad instytucją psychiatrii sądowej, gdzie hospitalizowani są pacjenci, którzy popełnili przestępstwa, czasami ciężkie zbrodnie, ale z uwagi na niepoczytalność nie ponoszą kary. Tu odsetek zaburzeń osobowości typu antyspołecznego nie przekracza 15 proc., i najczęściej towarzyszą one poważnym zaburzeniom zdrowia psychicznego o charakterze psychotycznym, czyli schizofrenii czy chorobie afektywnej dwubiegunowej. Moi podopieczni nie zdają sobie sprawy z tego, co czynili, nie kierowali swoim działaniem, dlatego nie mogli za swój czyn ponieść kary. Osoba z zaburzeniami osobowości typu antyspołecznego najczęściej jest w stanie zdać sobie sprawę, że łamie normy społeczne, więc jest odpowiedzialna za swoje czyny, bo świadomie kieruje swoim postępowaniem.
- wyjaśnia ekspert.
Pytany o radę dla osób, które związały się z osobą o cechach psychopatycznych, prof. Scarpa przestrzega, że najważniejsze jest zachowanie czujności.
Warto zdawać sobie sprawę z tego, że ofiara osoby z cechami psychopatycznymi nawet nie zauważa, że wchodzi do pułapki. Pierwszy tekst, jaki został napisany na temat tego rodzaju zaburzeń nosił tytuł „Mask of sanity” (maska poczytalności). To doskonały tytuł, który dotyka sedna problemu. Osoba, która wiąże się z kimś o dominacji cech osobowości antyspołecznej, nie zauważa, kiedy wpada w sidła – bo jej partner jest charyzmatyczny, uwodzicielski, inteligentny. A to tylko maska, za którą czai się drapieżca. Mogę dać tylko taką radę: bądź ostrożna, jeśli masz z kimś takim do czynienia. I nigdy nie pozwól na to, by zrezygnować dla drugiej osoby ze swoich zainteresowań, dbaj o siebie, utrzymuj relacje ze swoimi przyjaciółmi i bliskimi. Nie pozwalaj, by ktoś zmieniał twoje życie bez twojej pełnej niewymuszonej zgody. Z drugą osobą możesz zmienić swoje życie, ale tylko w taki sposób, by stało się lepsze, ale jeśli tak się nie dzieje, zastanów się jakie są tego przyczyny. I jeszcze jedno: często, jeśli psychopata spotyka się ze stanowczą reakcją niezgody na manipulację, na podporządkowanie się, odpuszcza. Przy czym zwykle szuka wtedy innej ofiary.
- tłumaczy prof. Franco Scarpa.