Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Przełom w leczeniu raka piersi! Odkryto najskuteczniejszy lek w historii choroby

Najnowsze wyniki międzynarodowych badań klinicznych „Destiny Breast-03” potwierdzają informację o skuteczności innowacyjnego leku na raka piersi. Naukowcy udowodnili, że udało się opracować najaktywniejszy lek, który spowalnia chorobę u 76% pacjentów.

Autor:

Wśród 524 pacjentów uczestniczących w badaniach klinicznych odsetek tych, którzy nadal żyli bez progresji choroby po 12 miesiącach wyniósł 75,8%. Badanie dotyczyło chorych na najgorzej rokujący podtyp raka piersi HER2+. 

Rak HER2 dodatni cechuje się wysoką agresywnością nawet w jego bardzo wczesnym stadium. Do dziś standardem leczenia wczesnego i zaawansowanego HER2 – dodatniego raka pierwsi jest trastuzumab emtanzyna. 

Tymczasem w najnowszych badaniach wykazano, że u wcześniej leczonych chorych na HER2-dodatniego przerzutowego raka piersi zastosowanie derukstekanu-nxki (Enhertu) wiąże się z ogromną poprawą w zakresie czasu wolnego od progresji choroby (progression free survival, PFS) w porównaniu z tradycyjnym leczeniem trastuzumabem emtanzyną (T-DM1). Leczenie lekiem spowalnia rozwój raka piersi u 75,8 proc. pacjentów. Skuteczność ta wynosi zaledwie 34,1 proc. w przypadku terapii standardowej. Do całkowitego wyeliminowania choroby doszło aż u aż 16 % pacjentów.

Jak działa lek? 

Podawany jest dożylnie i działa niczym „koń trojański” - twierdzą autorzy badań, naukowcy z zespołu pod kierunkiem profesora dr. Javiera Cortés Castána, pełniącego funkcję dyrektora IBCC - International Breast Cancer Center w Barcelonie

Wnika on do komórek nowotworowych, omijając ich mechanizmy obronne i niszcząc je od środka, nie uszkadzając przy tym w takim samym stopniu zdrowych komórek.
- wyjaśniają badacze.

Jak wskazuje dr Javier Cortés zwykle, gdy dane z badania klinicznego są publikowane czasopiśmie „The New England Journal of Medicine”, są one uważane za tak ważne, że zmienią zwykłą praktykę leczenia. 

Dlatego jesteśmy dumni, że The New England Journal of Medicine akceptuje nasze dane i je publikuje
- mówi naukowiec.

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl, makeway.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane