Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Producenci leków chcą kupować w Polsce. Czego najbardziej potrzebują firmy farmaceutyczne?

W 2021 r. we Francji uruchomiono projekt EuroAPI, by w większym stopniu uniezależnić Unię Europejską od dostaw substancji aktywnych z innych regionów świata, głównie z Azji. Przedstawiciele polskich firm uważają, że mogą w tym odegrać rolę i sygnalizują, że wiele firm farmaceutycznych chce w Polsce kupować niezbędne do produkcji leków aktywne substancje. „Wiele firm farmaceutycznych chciałoby je kupować w Polsce” – twierdzą eksperci.

Autor:

W Polsce produkowane są nie tylko formy gotowe leków, ale również substancje czynne, niezbędne do ich produkcji. Potrafimy zaspokoić zapotrzebowanie na konkretne kategorie terapeutyczne w przypadku form gotowych leków. Jesteśmy mocni w produkcji aktywnych substancji, wykorzystywanych na przykład w leczeniu osteoporozy.
- zapewnia Bogdan Maślanek, szef Zakładu Produkcyjnego Jednostki Biznesowej API Zakładów Farmaceutycznych Polpharma. 

Innymi kluczowymi obszarami w produkcji leków i badaniach nad nimi są kardiologia, diabetologia, neurologia, oftalmologia, gastroenterologia

Specjalista przypomina, że przed 1989 r. niemal każda Polfa w kraju miała wytwórnię aktywnych substancji. Na większą skalę pozostała ona jednak głównie w zakładach w Starogardzie Gdańskim. 

Wykorzystujemy ją do wytwarzania API częściowo dla własnych potrzeb, do produkcji form gotowych leków, ale w zdecydowanej większości eksportujemy. W Polfie Tarchomin wytwarzane są antybiotyki. Wszyscy inni producenci zdecydowali się na zamkniecie tego rodzaju działalności, ponieważ aktywne substancje były dostępne na naszym kontynencie, głównie we Włoszech i innych krajach europejskich. Potem produkcja leków zaczęła się szybko rozwijać w Chinach i Indiach, bo była tańsza niż w Europie. Wiele koncernów farmaceutycznych tam też ulokowało swoją produkcję.
- wyjaśnia ekspert.

Pandemia zmieniła zasady gry

Tak było do pandemii COVID-19, gdy doszło do zerwania łańcucha dostaw w wielu branżach, w tym również w przemyśle farmaceutycznym. Produkcja wielu leków została zakłócona, a czasami nawet wstrzymana, co odczuwają wciąż pacjenci. 

Coraz częściej pojawiają się doniesienia, z których wynika, że wielu producentów leków chce w Polsce kupować aktywne substancje. 

Trudno jednak zwiększyć tę produkcję. Chcemy inwestować w nowe technologie, budujemy nowe centrum badawczo-rozwojowe i produkcyjne dla wysoce aktywnych substancji czynnych - tzw. HPAPI, ale nasze możliwości są dość mocno wysycone produktami, które już wytwarzamy. Konieczna byłaby budowa nowych zakładów, najlepiej tam, gdzie są już zakłady produkcji leków i ośrodki badawczo-rozwojowe. To wszystko wymaga jednak znaczących nakładów-.
- wyjaśnia Bogdan Maślanek.

Jego zdaniem przeniesienie produkcji aktywnych substancji do Europy, w tym do Polski, wymaga zabezpieczenia całego łańcucha związanych z tym dostaw.

Aby wyprodukować substancję czynną, trzeba zaczynać od prostych surowców i konwertować je na tzw. intermediaty, czyli półprodukty, które muszą być dostępne w Europie - a nie w Chinach, bo w przeciwnym razie wciąż będziemy uzależnieni. I mamy w kraju firmy, które mogłyby to robić.
- tłumaczy specjalista.

Potwierdza to doradca ds. Projektów Strategicznych R&D Krzysztof Kurowski. Zwraca jednak uwagę, że potrzebne jest wsparcie finansowe, gdyż produkcja w Chinach czy Indiach jest tańsza, choćby z powodu większej skali produkcji.

Rozbudowując fabrykę lub budując nową, trzeba mieć wieloletnią gwarancję opłacalności poniesionych kosztów, choćby w cenie leków.
- dodaje. 

Projekt EuroAPI konsoliduje kilka europejskich fabryk we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Węgrzech, przewiduje produkcję w Europie około 200 różnego typu substancji aktywnych. Na nasz kontynent przypada 20 proc. produkcji substancji czynnych, tyle samo co w USA. jednak wciąż dominuje Azja i Pacyfik - ten region obejmuje 42 proc. tej produkcji.

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane