Powietrze, którym oddychamy, zawiera mikrocząsteczki plastiku, jest on obecny w ziemi i w jedzeniu. Wedle niemiecko-szwajcarskiego badania z 2019 roku plastik znajduje się nawet w arktycznym śniegu.
Jeśli ta fala zanieczyszczeń nie zostanie powstrzymana, przewidywana ilość tworzyw sztucznych w morzach może przekroczyć łączną wagę wszystkich ryb w oceanie do 2040 roku. Widoczne gołym okiem zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi wzbudziło ogromne zaniepokojenie opinii publicznej, ale zdecydowana większość jego skutków jest niewidoczna. Zniszczenia wyrządzone przez szalejącą nadprodukcję pierwotnych tworzyw sztucznych i ich cykl życia są nieodwracalne; to zagrożenie dla cywilizacji i podstawowej zdolności planety do utrzymania środowiska nadającego się do życia. (Problem ten) staje się prawie tak poważny, jak zagrożenie z powodu zmian klimatu.
- komentuje Tom Gammage, jeden z autorów dokumentu.
Zagrożenia dla środowiska
ONZ zidentyfikowała trzy podstawowe zagrożenia dla środowiska: zmiany klimatyczne, utratę różnorodności biologicznej i zanieczyszczenie. Wielostronne porozumienia dotyczące utraty bioróżnorodności i zmian klimatu istnieją od prawie 30 lat, jednak jak dotąd nie dały efektów.
Pomysł stworzenia oddzielnego traktatu w sprawie zagrożenia zanieczyszczeniem plastikiem spotykał się w ostatnich latach z oporem części państw. Jednak według BBC ponad 100 krajów świata zadeklarowało poparcie dla zaproponowania takiego układu na najbliższej sesji Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska w lutym i w marcu.
Profesor Richard Thompson z Uniwersytetu w Plymouth w Wielkiej Brytanii przekazał w rozmowie z BBC, że traktat ONZ powinien skoncentrować się na analizie pełnego cyklu życia tworzyw sztucznych.
U podstaw problemu leży niezrównoważony poziom produkcji i konsumpcji. Opowiadanie się za działaniami, które jedynie promują używanie tworzyw sztucznych „nadających się do recyklingu”, nie będzie skuteczne, gdy brakuje lokalnej infrastruktury do zbierania, oddzielania i opłacalnego recyklingu tych tworzyw sztucznych.
- skomentował prof. Thompson.
Z kolei Hans Peter Arp, profesor chemii na Norweskim Uniwersytecie Nauki i Technologii, uważa, że istnieje wiele niewiadomych, ale zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi już przekroczyło tzw. granicę planetarną, co oznacza zagrożenie dla ludzkości.
Racjonalną odpowiedzią na globalne zagrożenie stwarzane przez kumulujące się i trudno odwracalne zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi jest szybkie zmniejszenie zużycia pierwotnych materiałów z tworzyw sztucznych oraz skoordynowanie na szczeblu międzynarodowym strategii gospodarowania odpadami.
- podkreślił Arp.