Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Pacjentów z łuszczycą czekają spore zmiany w leczeniu?

Specjaliści w dziedzinie dermatologii i reumatologii zwracają uwagę na trzy istotne zmiany, które należałoby wprowadzić w ramach leczenia pacjentów z łuszczycą. Chodzi przede wszystkim o zniesienie limitów czasowych leczenia biologicznego dla chorych na łuszczycę plackowatą, refundacja jednego z nowoczesnych leków i poszerzenie gamy terapii biologicznych dla dzieci z łuszczycą.

Autor:

Łuszczyca jest przewlekłą chorobą skóry o podłożu zapalnym, immunologicznym. Ma przez to wpływ na cały organizm. Jako choroba ogólnoustrojowa dotyczy nie tylko skóry, ale obciąża tez inne narządy – może zaatakować stawy i doprowadzić do rozwoju łuszczycowego zapalenia stawów (ŁZS), zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, w tym zawałów serca i udarów mózgu, a także zaburzeń metabolicznych, jak otyłość czy cukrzyca. Ma też bardzo negatywny wpływ na psychikę pacjentów, gdyż ze względu na zmiany skórne i niepełnosprawność, która może być wynikiem ŁZS, jest chorobą silnie stygmatyzującą.

Konsultant krajowy w zakresie dermatologii i wenerologii Wojskowej Służby Zdrowia, płk dr hab. Witold Owczarek, profesor Wojskowego Instytutu Medycznego ocenia, że program lekowy dla chorych na łuszczycę plackowatą ma dużo pozytywnych aspektów i stwarza duże możliwości leczenia pacjentów. Jego sukcesem jest chociażby zdecydowany wzrost liczby pacjentów leczonych w ramach programu. W jego opinii program wymaga jednak wygładzenia pewnych zapisów i zniesienia ograniczeń administracyjnych.

Zmiany w leczeniu łuszczycy – główne postulaty

Jak przypomniała konsultant krajowa w dziedzinie dermatologii i wenerologii prof. Joanna Narbutt, środowisko dermatologów postuluje przede wszystkim, aby znieść zapisy, które ograniczają czas leczenie chorych na łuszczycę od umiarkowanej do ciężkiej do 96 tygodni. 

To ograniczenie zostało zniesione właściwie we wszystkich innych specjalizacjach medycznych, w tym w reumatologii, w tym łuszczycowym zapaleniu stawów. Natomiast my wciąż się z tym borykamy. To jest blokada administracyjna niezrozumiała dla lekarzy i nieakceptowalna dla pacjentów.
- powiedziała.

Z powodu tego ograniczenia po upływie 96 tygodni pacjentowi z łuszczycą, u którego dojdzie do wycofania zmian, zabiera się terapię aż do czasu, gdy ponownie dojdzie do pogorszenia i nasilenia objawów. Jej zdaniem jest to nieetyczne wobec pacjentów. 

Dla chorych to jest jakiś koszmar. Bo gdy ktoś zdołał uzyskać kontrolę nad chorobą, kontrolę nad własnym życiem, zaczął robić jakieś plany życiowe, żyć w komforcie, nagle zaczyna ze strachem czekać na wyrzucenie z programu. Nie ma tu absolutnie żadnych względów medycznych, żeby te ograniczenia istniały.
- wyjaśnia specjalistka.

Zdaniem wielu dermatologów jest to dla chorych bardzo obciążające psychicznie i stygmatyzujące.

Prof. Narbutt dodała, że wśród trzech najważniejszych postulatów dermatologów dotyczących leczenia łuszczycy plackowatej jest też apel o wprowadzenie do programu lekowego najnowszego leku z grupy inhibitorów interleukiny 17 (inhibitor IL-17). Jak podkreśliła, lek ten zwiększa możliwości terapeutyczne chorych.

Moglibyśmy wtedy mówić już absolutnie o światowym poziomie leczenia naszych pacjentów.
- oceniła.

Trzecią bardzo ważną rzeczą jest zwiększenie portfolio leków biologicznych dla dzieci z łuszczycą. Jak zaznaczyła prof. Nartbutt, częstość zachorowania na łuszczycę wśród dzieci rośnie.

Trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Prawdopodobnie to wynika ze zmiany stylu życia, ze stresu, a może ze zwiększonej świadomości społeczeństwa (i zgłaszania się do lekarza z dziećmi - przyp. red.).
- tłumaczyła dermatolog.

Z kolei prof. Aleksandra Lesiak, koordynator Oddziału Dziecięcego Kliniki Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi zwraca uwagę na fakt, że dorośli chorzy na łuszczycę mają do wyboru 10 leków, a osoby poniżej 18. roku życia mają jeden lek. Jak wyjaśniła, łuszczyca u dzieci wcale nie jest małym problemem ponieważ jedna trzecia pacjentów z łuszczycą zaczyna na nią chorować w dzieciństwie. Liczbę chorych na łuszczycę w Polsce szacuje się na ponad 1 mln osób.

Środowisko dermatologów ma nadzieję, że postulowane zmiany w leczeniu chorych na łuszczycę plackowatą wejdą w życie już w 2023 roku.

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane