W Polsce brakuje danych dotyczących liczby pacjentów jednocześnie obciążonych zarówno kardiologicznie, jak i chorobą nowotworową. Dlatego naukowcy rozpoczęli zbieranie danych na temat występowania czynników ryzyka sercowo-naczyniowych oraz chorób układu krążenia u pacjentów z najczęstszymi nowotworami złośliwymi (rak piersi, płuca, jelita grubego i prostaty).
Dzięki temu możliwa będzie ocena skali problemów kardioonkologicznych w Polsce i opracowanie modelu opieki kardioonkologicznej w naszym kraju.
– wyjaśnia dr hab. n. med. Katarzyna Styczkiewicz, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego, przewodnicząca Grupy Roboczej ds. Kardioonkologii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK).
Choroby sercowo-naczyniowe oraz nowotwory mają wiele wspólnych czynników ryzyka. Należą do nich: starszy wiek, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, siedzący tryb życia, nieprawidłowa dieta, otyłość oraz ekspozycja na zanieczyszczenia środowiskowe.
Dlatego, jeszcze przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego wywołującego toksyczny wpływ na układ krążenia, kluczowe jest rozpoznanie czynników ryzyka i wcześniej występujących chorób układu sercowo-naczyniowego. „To ważne, aby wdrożyć odpowiednie leczenie, ale też opracować plan prewencji i nadzoru gdyż leczenie onkologiczne często pogarsza przebieg chorób układu krążenia, co w konsekwencji negatywnie wpływa na rokowanie pacjentów.
– podkreślają specjaliści.
Dyrektor szpitala uniwersyteckiego, dr n. med. Janusz Ławiński zwraca uwagę, że kardioonkologia to relatywnie nowa gałąź medycyny. Natomiast badania koordynowane w Rzeszowie „pozwolą dostarczyć cennych danych i będą miały wpływ na proces opieki pacjentów kardioonkologicznych”.
Choroby serca oraz choroby nowotworowe często współistnieją razem, stąd w wielu wypadkach konieczne jest zastosowanie jednoczesnego leczenia kardiologicznego oraz terapii przeciwnowotworowej.
– tłumaczy dr n. med. Janusz Ławiński.