Badania prowadził międzynarodowy zespół naukowców pod kierunkiem prof. Yasuhiro Oba z Uniwersytetu Hokkaido (Japonia).
Warto dodać, że cząsteczki uracylu, a także aminokwasy i cukry, odkryte zostały już wcześniej m.in. meteorycie Murchinsona, który w 1969 r. spadł w Australii.
Zarówno najnowsze badania, jak i wcześniejsze odkrycia sugerują, że podstawowe chemiczne cegiełki życia mogły przybyć na Ziemię w meteorytach.
Jak wyjaśnia prof. Oba, badania meteorytów, które spadły na Ziemię, zawsze wiążą się z wątpliwościami, dotyczącymi ich ewentualnego zanieczyszczenia ziemskim środowiskiem. W wypadku badań przeprowadzonych przez sondę Hayabusa takich wątpliwości nie ma.
Sonda Hayabusa pobrała dwie próbki bezpośrednio z asteroidy Ryugu. Zostały one następnie dostarczone na Ziemię w szczelnie zamkniętych kapsułach.
Prof. Obu przypomina, że w tym roku sonda NASA dostarczy na Ziemię próbki z asteroidy Bennu. Będzie więc można przeprowadzić badania porównawcze i zastanowić się nad teorią o kosmicznym pochodzeniu cząsteczek, które są cegiełkami ziemskich organizmów.
Japońska misja Hayabusa 2 była powtórzeniem wcześniejszej, udanej misji Hayabusa (jap. „Sokół wędrowny”) do planetoidy Itokawa. Pierwsza sonda Hayabusa została wystrzelona w maju 2003 r., a próbki zostały dostarczone na Ziemię w czerwcu 2010 r.
Haybusa 2 została wystrzelona w grudniu 2014 r. Lądownik sondy wylądował na asteroidzie w październiku 2018 r., a sonda na moment osiadła na Ryugu w lutym 2019 r. Próbki o wadze 10 g zostały dostarczone na Ziemię w grudniu 2020 r.