"Całe życie pomagałem, dziś wyciągam rękę i proszę o pomoc was. Moja Jani zachorowała - ma raka. Ale rak to nie wyrok i chcemy podjąć z nim walkę. Dziś proszę was o pomoc, o fundusze na pobyt dla niej w klinice. Liczy się każda chwila i każdy grosz. Bardzo was proszę o pomoc"
– mówi Wójcik w specjalnym nagraniu na stronie zbiórki.
Pieniądze ze zbiórki mają być przeznaczone na diagnostykę i hospitalizację jego partnerki. Potrzebna kwota to 150 tys. zł. Do tej pory udało się zebrać ponad 23 tys. zł.
O pomoc apelują także pozostali członkowie Ani Mru-Mru.
Więcej informacji na stronie zbiórki w serwisie Pomagam.pl.