Lokalne wydanie dziennika "Corriere della Sera" podkreśla, że dla miłośników specjału z biszkoptów, serka mascarpone i kawy będzie to zajęcie marzeń.
Aby mieć na to szansę, kandydaci do jury z całego świata muszą udowodnić, że nie tylko lubią jeść tiramisu, ale również znają się na nim. Zrobią to najpierw w liście motywacyjnym, a potem - odpowiadając na 15 pytań ze specjalnego kwestionariusza.
Ci, którzy uzyskają największą liczbę punktów, otrzymają nominację. Ostatecznego wyboru jurorów, którzy przyznają Puchar Świata dokona Akademia Tiramisu z Treviso. Stowarzyszenie to, jak głosi jego statut, "rozpowszechnia na świecie tiramisu oraz wartości włoskiej kultury kulinarnej".
Od lat władze Treviso w regionie Wenecja Euganejska walczą o to, by przyznano, że to właśnie stamtąd pochodzi ten specjał. Jak się podkreśla, przepis powstał w miejscowej restauracji "Le Beccherie" ponad 50 lat temu.
Przepis jako oficjalny dokument został złożony wraz z aktem notarialnym we Włoskiej Akademii Kuchni.
"Sukces tiramisu na świecie zawdzięczamy wszystkim mieszkańcom Treviso, którzy potrafili zazdrośnie strzec przepisu i zapoznali z nim pięć kontynentów wraz z odrobiną kreatywności"
– twierdzą właściciele restauracji-kolebki deseru.