W wypowiedzi dla sieci lokalnych dzienników szef resortu odniósł się do kolejnego niszczycielskiego czynu, jakim było pomazanie czarną farbą kolumn w korytarzu Vasariego we Florencji. Sprawcami okazali się niemieccy turyści.
"Odpowiedzialni za takie bezmyślne czyny będą wykrywani i karani"
- zapewnił Sangiuliano.
Zaznaczył, że na mocy nowych przepisów lokalne władze otrzymały uprawnienia do wymierzania natychmiastowych kar i egzekwowania kosztów odnowy zabytków.
"Ten mechanizm - wyjaśnił - dołącza do postępowania karnego prowadzonego przez wymiar sprawiedliwości. My będziemy mieć status strony poszkodowanej w takich procesach".
Minister zadeklarował, że domaga się "maksymalnej determinacji" w ściganiu sprawców ostatniego incydentu we Florencji.
"Niestety utrzymują się złe zwyczaje. Przez zbyt długi czas cudzoziemcy myśleli, że we Włoszech można robić wszystko, bo i tak nic się nie działo"
- ocenił.
Minister poinformował, że rozważa możliwość utworzenia stałych posterunków policji i karabinierów w wielkich muzeach i zabytkach.