Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Włoscy lewacy w zamieszkach w Barcelonie. Te wybuchły po zatrzymaniu rapera Pablo Hasela

Sąd w Barcelonie orzekł bezterminowy areszt dla ośmiu uczestników sobotnich zamieszek w Barcelonie wywołanych przez zwolenników katalońskiego rapera Pablo Hasela. Sześciu z nich to włoscy anarchiści.

Agresorom, których udział w rozruchach potwierdziły nagrania wideo, zarzuca się próbę zabicia jednego policjantów pilnujących porządku w czasie sobotnich zamieszek na ulicach stolicy Katalonii.

Z komunikatu sądu wynika, że wśród uczestników rozruchów, którym zasądzono tymczasowy areszt, jest sześciu obywateli Włoch, Francuzka, a także obywatelka Hiszpanii.

Wszyscy przed swoim zatrzymaniem rezydowali poza Barceloną.

Sąd orzekł, że zatrzymani, działając w sposób zorganizowany i świadomy, próbowali zabić kierowcę policyjnej furgonetki. Kierowane przez niego auto zostało oblane benzyną, a następnie podpalone. Służbom udało się ugasić ogień.

Z informacji śledczych, na które powołuje się dziennik “El Mundo”, wynika, że wielu z uczestników trwających od 16 lutego zamieszek wywołanych po zatrzymaniu rapera Pablo Hasela przybyło do Katalonii z różnych regionów Hiszpanii. W większości przypadków są oni anarchistami i komunistami.

Rozruchy w Katalonii i kilku innych miastach Hiszpanii wybuchły krótko po doprowadzeniu Hasela do więzienia w Leridzie w celu odbycia 9-miesięcznej kary zasądzonej mu w 2018 r. za obrażanie instytucji państwowych i pochwalanie baskijskiego terroryzmu.

W poniedziałek jedno z katalońskich stowarzyszeń przedsiębiorców oszacowało, że starty spowodowane w centrum Barcelony przez zwolenników Hasela, m.in. wskutek zniszczenia witryn sklepów i banków, przekraczają już 1,3 mln euro.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle