Kalendarz straży miejskiej ze stolicy Lombardii jest połączeniem jej prezentacji i rad oraz wskazówek dotyczących zasad bezpieczeństwa i postępowania w mieście. Na stronie grudniowej tematem przewodnim jest tzw. movida, czyli życie nocne na placach i przed lokalami. Zamieszczono tam zalecenie, by nie przesadzać podczas takich zabaw. To, co wywołało zdumienie to liczba dni w grudniu - jest ich 30; zapomniano o sylwestrze. Za to listopad ma tam 31 dni.
Błąd wykrył jeden z działaczy związkowych, który otrzymał ten pamiątkowy kalendarz. Potem dostrzegli go też inni obdarowani, wśród nich politycy.
Były wiceburmistrz metropolii Riccardo De Corato podkreślił: „Jeśli dowództwo straży miejskiej nie jest nawet w stanie ustalić, ile dni ma 12 miesięcy w roku, to jak może zagwarantować bezpieczeństwo mediolańczykom?”.
Oczywiście, podkreślono w komentarzach, to nie wina strażników miejskich i całej tej formacji, ale tych, którzy wydrukowali kalendarz i nie dopilnowali później efektu końcowego.