„W ten symboliczny sposób podkreślamy wartość pracy pszczół, którą można przeliczyć na konkretną sumę. W dodatku szybko rosnącą, bo o ponad 7,6 tys. zł na minutę. Mamy nadzieję, że widząc taką kalkulację, wszyscy jeszcze silniej uświadomimy sobie to, jak wielką szkodą byłoby wyginięcie tych owadów, a tym samym - jak ważne jest, by temu zapobiegać i dbać o zapylacze”
– mówi Rafał Mosionek ze startupu ubezpieczeniowego Beesafe, odpowiedzialnego za powstanie muralu.
Do stworzenia muralu została wykorzystana farba fotokatalityczna, która ma właściwości antysmogowe. Dzięki temu zanieczyszczenia i toksyny, w tym np. składniki spalin samochodowych, które stykają się z pomalowaną nią powierzchnią, są przez nią wychwytywane i rozkładane na produkty neutralne dla środowiska.
Dzieło to jest elementem szerszej kampanii firmy ubezpieczeniowej Beesafe, która w ten nietypowy sposób rozpoczęła kampanię edukacyjną dot. dzikich zapylaczy pod hasłem „Świat bez pszczół to szkoda całkowita”. W jej ramach wraz z organizacjami działającymi na rzecz pszczół i bioróżnorodności - Klubem Gaja, Bractwem Bartnym i fundacjami Łąka oraz Kochajmy Pszczoły - ubezpieczyciel planuje m.in. zajęcia dla przedszkolaków, wsparcie powstawania muzeum bartnictwa, tworzenie filmików z ekspertami, którzy obalą mity dot. pszczół, a także organizację warsztatów z tworzenia „moteli” dla tych owadów i łąk, które zapewnią im pożywienie.
Mural będzie eksponowany na ścianie budynku przy ul. Jana Zamoyskiego 37 w Warszawie do końca listopada 2021 r.