Katarzyna Warnke twierdzi, że po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w Polsce rozpętała się wojna ideologiczna.
Ja to widzę na swoim Instagramie, kiedy wrzucam posty związane z tym strajkiem, to ludzie mi po prostu piszą: jak można zabijać niewinne dzieci? I ciągle jest to samo. To jest zupełne niezrozumienie, o co tutaj poszło
- stwierdziła w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.
Dalej celebrytka mówi o "szumnym haśle" w obronie życia.
Jeżeli ktoś mówi, że życie ludzkie stoi najwyżej, to ja się pytam, czyje życie ludzkie, płodu bez mózgu czy matki z zagrożonym życiem i w przyszłości brakiem możliwości rodzenia kolejnych dzieci. Nie wiem, czyje życie ludzkie jest zagrożone, czy całej rodziny, która będzie miała traumę spowodowaną tym, że pojawi się nowy członek rodziny, który w żadnym wymiarze członkiem nie może być
– mówi aktorka .