Nie inaczej prognozuje The Hollywood Reporter, który film Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta stawia obok takich tytułów jak „Ammonite” (wyczekiwany dramat z Kate Winslet i Saoirsą Ronan) czy „Nomadland” (tegoroczny Złoty Lew w Wenecji).
Światowa premiera „Śniegu już nigdy nie będzie” odbyła się Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie produkcja zebrała entuzjastyczne recenzje i spotkała się z bardzo dobrym odbiorem widowni. Międzynarodowe media podkreślały hipnotyzującą stronę wizualną filmu i sensualną magię wyzierającą z dzieła polskiego duetu.
Wenecja otworzyła nam pięknie drogę na świat, z którego spływają zaproszenia na kolejne festiwale, już nazbierało się ich kilkadziesiąt, oraz, co równie ważne, dystrybutorzy zwrócili uwagę na nasz film i prowadzimy negocjacje odnośnie sprzedaży praw do rozpowszechniania filmu
– mówi Mariusz Włodarski, producent „Śniegu już nigdy nie będzie”.
Pewnego mglistego poranka w mieście pojawia się ON – atrakcyjny mężczyzna z prawdziwego, egzotycznego wschodu. Żenia, bo tak brzmi jego imię, ma dar. Jego ręce leczą, a oczy zaglądają w dusze samotnych kobiet. Mężczyzna zatrudnia się jako masażysta na bogatym osiedlu pod miastem. Pracując dla ludzi odgrodzonych murem od 'gorszego' świata, poznaje ich historie i osobiste dramaty. Wkrótce niezwykłe zdolności Żeni odmienią życie każdego z nich. W filmie występują: ukraińsko-angielski aktor Alec Utgoff („Stranger Things”, „Mission: Impossible – Rogue Nation”) oraz Maja Ostaszewska, Agata Kulesza, Weronika Rosati, Katarzyna Figura, Andrzej Chyra, Łukasz Simlat i Krzysztof Czeczot.