Mediolańczycy ustawili się w długiej kolejce do teatru, bo pożegnać tancerkę baletu i aktorkę, która podbiła największe sceny na świecie. Jej trumnę pokryto różami w kolorze białym, tak, jak była zawsze ubrana.
Gdy trumnę przywieziono do La Scali, zgromadzeni przed gmachem ludzie powitali ją długą owacją.
Hołd oddali jej artyści z teatru. Przybył burmistrz Mediolanu Giuseppe Sala oraz szef władz regionu Lombardia Attilio Fontana, który nazwał Carlę Fracci "czystą poezją".