Ekspozycja w salach wystawowych w Vittoriano na Placu Weneckim przenosi zwiedzających do roku 2020, gdy Włochy były jednym z pierwszych krajów, w którym wprowadzono surowe kroki antypandemiczne, włącznie z zakazem wychodzenia z domu bez uzasadnionej potrzeby.
Nastrój wystawy, czynnej do końca lutego, kontrastuje z tym, co obecnie dzieje się w Rzymie, do którego masowo wrócili turyści z całego świata. Na przełomie roku było ich 600 tysięcy. Na odwiedzanych przez nich teraz słynnych placach, Schodach Hiszpańskich i przy fontannie di Trevi oraz w Watykanie panowała prawie trzy lata temu przejmująca cisza. Takiej pustki w mieście nad Tybrem nigdy wcześniej nie było.
Właśnie to przypominają prezentowane projekcje multimedialne, a także zdjęcia, których autorem jest Moreno Maggi - jeden z najbardziej znanych włoskich fotografów architektury i sztuki. Zabiera on w wyjątkową podróż, podczas której można odkryć piękno rzymskich zabytków i pomników, wolnych z powodu dramatycznych okoliczności pandemii od tłumów, chaosu i ulicznych korków.
W tych nadzwyczajnych warunkach Maggi utrwalił między innymi Plac Wenecki, Plac Świętego Piotra, Piazza del Popolo, zamek Świętego Anioła, Koloseum, Palatyn i nowoczesną dzielnicę biur.
Wydarzeniu w salach wystawowych towarzyszą specjalne prezentacje obrazów na fasadzie Pałacu Weneckiego, wykonane technologią znaną pod nazwą videomapping. Można je oglądać każdego wieczoru od 18.30 do 23.30.