Aby spędzić wyjątkowe walentynki, trzeba było opisać historię swojej miłości. Pani Agnieszka barwnie przedstawiła początki znajomości z Danielem, zawartej w portalu społecznościowym, potem uczucie, które pokonało przeciwności i rozłąkę, by zakończyć się małżeństwem. Wcześniej mieszkający w innych miastach aglomeracji zakochani umawiali się na randki w pół drogi, a dojeżdżali na nie komunikacją miejską.
Na konkurs wpłynęło 17 miłosnych opowieści. Konkursowe jury nie miało łatwego zadania.
"Niejedna historia nas ujęła, niejedna złapała za serce. Niektóre były wesołe, inne przedstawiały poplątane, niełatwe drogi miłości. Niektórzy autorzy zaimponowali oryginalnością formy, inni położyli nacisk na opis swojej historii"
– relacjonował w środę rzecznik spółki Tramwaje Śląskie Andrzej Zowada. Ostatecznie jury wyłoniło zwycięzców oraz postanowiło przyznać 2 wyróżnienia, a dla wszystkich pozostałych uczestników tramwajowa spółka ufundowała drobne upominki.
Nagrodzona para rozpocznie walentynkowy wieczór przejażdżką historycznym wagonem typu N, który jako "Zakochana Bana" (bana to po śląsku tramwaj) przewiezie ich do zajezdni w Chorzowie Batorym, gdzie ustawione zostanie mobilne planetarium. Na seans zaprosi Planetarium Śląskie, a po nim para zje walentynkową kolację w Zakochanej Banie.
"To jednak nie koniec atrakcji. Słuchacze Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Katowicach mierząc zakochanym ciśnienie sprawdzą jak żarliwie biją ich serca, a radni Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego wręczą zwycięskiej parze dodatkowy upominek"
– poinformował Jarosław Juszkiewicz z Planetarium Śląskiego.
Co roku spółka Tramwaje Śląskie SA w Walentynki uruchamia wyjątkową linię specjalną, zwaną "Zakochaną Baną". W tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa akcja zmieniła swój charakter.