Sprawdź gdzie kupisz Gazetę Polską oraz Gazetę Polską Codziennie Lista miejsc »

Przyrodnicy pomogli wrócić kaczuszkom do matki. Jest WIDEO

Dziewięciu małym kaczkom, które w centrum Bielska-Białej zeskakiwały z czwartego piętra galerii handlowej Sfera wprost na ulicę, pomogli wrócić do matki przyrodnicy z ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt Mysikrólik. W czwartek w sieci opublikowali film z akcji.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
pixabay

Przyrodników o pomoc poprosili w środę policjanci. "Dziewięć maleńkich kaczuszek na oczach świadków skakało, jedno po drugim, z czwartego piętra Sfery wprost na ulicę Cechową. Gapie szybko pozbierali maleństwa do kartonika, ale zaniepokojona matka ciągle latała nad ich głowami" – oznajmili przyrodnicy z Mysikrólika opisując w mediach społecznościowych akcję.

Szczególnie trudne było złapanie dorosłej kaczki, aby później bezpiecznie zwodować całą rodzinę poza miastem. "Niełatwym zadaniem było dostać się do apartamentów na dachu Sfery, a co dopiero złapać matkę. Próby niestety się nie powiodły. Ostatnią szansą było zwabienie kaczki nad rzekę po drugiej stronie budynku" – podali. I to się udało.

"Jakim cudem w zgiełku miasta usłyszała swoje maleństwa? Nie wiemy, ale historia szczęśliwie się zakończyła, a cała rodzinka postanowiła zostać w mieście"

– poinformowali pracownicy Mysikrólika.

Przyrodnicy w mediach społecznościowych w czwartek opublikowali film z akcji: 

Ośrodek Mysikrólik w Bielsku-Białej jest jednym z nielicznych w Polsce, który pomaga chorym lub kontuzjowanym dzikim zwierzętom. Jego twórcami są bielszczanie Agnieszka i Sławomir Łyczkowie.

 



Źródło: niezalezna.pl, pap

dp