Lewandowski wykorzystał rzut karny na 1:0 na początku drugiej połowy, a w 72. minucie wynik ustalił Piotr Zieliński. Kibice na Stadionie Śląskim przeżyli prawdziwe piłkarskie święto.
Rzecz jasna, świętowali też sami winowajcy. Po meczu, w szatni panowała wielka euforia. Piłkarze skandowali nazwiska strzelców, imię selekcjonera czy „premia”.
Krótko po meczu, Matty Cash napisał:
„jedziemy na Mistrzostwa Świata! Co za noc! Teraz niech mi ktoś da wódkę”.
WERE GOING TO THE WORLD CUP!! WHAT A NIGHT ❤️🇵🇱 Teraz niech mi ktoś da wódkę 🤣🤣 pic.twitter.com/QlSpPMy3LM
— Matty Cash (@mattycash622) March 29, 2022
Zachodzi poważne podejrzenie, że trunku się doczekał. Poinformował o tym w wymownym wpisie dzień po wygranym spotkaniu.
„Wow polska wódka jest za mocna”
- czytamy w komunikacie. Lakonicznym, choć rozwiewającym wątpliwości. Pozostaje mieć nadzieje, że do wylotu do Kataru, piłkarz wyzdrowieje.
Wow polska wódka jest za mocna 🤣😉😋 pic.twitter.com/uDebKXzQI5
— Matty Cash (@mattycash622) March 30, 2022