Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Polska aktorka z ciekawym wyróżnieniem. Zdobyła nagrodę za rolę w grze "Mortal Kombat 11"

Mieszkająca w Los Angeles polska aktorka Beata Poźniak została nagrodzona podczas ceremonii wręczenia nagród roku dla twórców najlepszych gier komputerowych. Zdobyła wyróżnienie za rolę "Mortal Kombat 11" w gatunku Bijatyki.

Autor:

Poźniak od czterech lat wciela się w postać Skarlet w kolejnych wersjach znanej także w Polsce gry wideo "Mortal Kombat 11". Grają w niej gościnnie także Arnold Schwarzenegger oraz Sylvester Stallone.

Ze względu na pandemię Covid-19 ceremonia ogłaszania zwycięzców w przemyśle gier wideo(Video Game Awards) odbyła się online. Po raz pierwszy w historii wyróżnień wydarzenie transmitowane było jednocześnie z Los Angeles, Londynu i Tokio.

"Moja postać nazywa się Skarlet the Blood Queen (Skarlet – krwawa królowa). Jest to jedna z głównych ról. W animacji podkładam swój głos"

– powiedziała aktorka.

Jak dodała seria "Mortal Kombat" powstała w roku 1992 roku. Zdaniem Poźniak jest to najbardziej znana gra komputerowa na świecie. Przedstawia różne techniki walk.

„Nagrody przyznawane są w wielu kategoriach. Moja właściwie ma historyczny wymiar. Jako pierwsza zdobyłam nominację za aktorstwo dla osoby, która podkłada głos. Tego wcześniej nie było"

– podkreśliła.

Poźniak tłumaczyła, że jej postać jest kobietą bardzo przebojową, która nie poddając się walczy w męskim świecie. W grze, przyznała, jest dużo krwi i przemocy.

W "Mortal Kombat" znajdują odzwierciedlenie wszystkie niespodziewane rzeczy, wojny czy przesiedlenia w różnych krajach. Jest także polska wersja gry. Jej twórcy wiedzą np. że ja maluję i w wersji tegorocznej Skarlet też maluje. Jako krwawa królowa zabijam krwią i swoją sztuką

 – mówiła Poźniak.

Aktorka debiutowała w filmie w 1979 roku rolą w "Blaszanym bębenku" Volkera Schloendorffa. Występowała też m.in. w "Życiu Kamila Kuranta", "Stanie wewnętrznym" oraz filmie Olivera Stone'a "JFK".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej